Razem, jako wspólnota kulturowa, musimy zadać sobie pytanie, gdzie tym razem ewakuuje się nasz rząd. Tak samo każdy z nas z osobna musi zadać sobie pytanie, gdzie ewakuować siebie i swoje rodziny. Wszyscy z nas muszą mieć w pamięci fizycznie odległy, lecz somatycznie bliski Bicaz i Bukareszt, gdzie w zatrważająco groteskowy sposób władze R P "straciły legitymację". Musimy odróżnić pozory od rzeczywistości, prawdę od fałszu, Filipa Peteina od Wojciecha J@#$%^lskiego, najdzielniejszych od najnikczemniejszych...