Nie gardź moim chłodnikiem chruścianym - a bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym..
sobota, 17 maja 2014
Baraban
O Boże mój kochany, kej ja się ożenię,
w Kawęczynie góry, w Bobrowcu kamienie.
W poniedziałek rano mamuś moja płacze,
wstawaj łajdaczyno, chodzisz całe noce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz