Adres rzeczonej dekapitalizacji to Szczęśliwicka 58 i 60. Nr 60 obejmuje dwa budynki o charakerze mieszkalno produkcyjnym. Nr 58 w głębi posesji, wyłącznie mieszkalny, w najlepszym stanie, oznaczono mniej złowieszczo ale również minorowo. Po charakterze sąsiedztwa (szkoła kolejowa i biurowiec PKP) wnoszę o kolejowej genezis kompleksu. Nic więcej nie wiem poza tym, że było to użytkowane, ładne miejsce (zwłaszcza w letnich miesiącach), nadkładałem drogi, by sobie popatrzeć.
Reprywatyzacja nie była taka dzika, skoro posesję dostał (wg powyższego źródła) krewny garbarza. Bywało, że spadkobiercami na mocy umów, dz.u i wyroków w imieniu RP, zostawały jakieś męty nierozpoznanego pochodzenia.
Serwus! Radość! Widzę, że mamy podobny tajming oddaleniowy.
OdpowiedzUsuńGdzie jest to powstanie inwestycyjne? (adres za mały do odczytu).
Byliśmy, jesteśmy, będziemy!:) Czołem.
OdpowiedzUsuńAdres rzeczonej dekapitalizacji to Szczęśliwicka 58 i 60. Nr 60 obejmuje dwa budynki o charakerze mieszkalno produkcyjnym. Nr 58 w głębi posesji, wyłącznie mieszkalny, w najlepszym stanie, oznaczono mniej złowieszczo ale również minorowo. Po charakterze sąsiedztwa (szkoła kolejowa i biurowiec PKP) wnoszę o kolejowej genezis kompleksu. Nic więcej nie wiem poza tym, że było to użytkowane, ładne miejsce (zwłaszcza w letnich miesiącach), nadkładałem drogi, by sobie popatrzeć.
Garbarnia Konarzewskich ponoć. Caaaałe Gugle o tym huczą. Ofiara dzikiej reprywatyzacji i bezducha spadkobiorców.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wykładnicze ubogacenie materiału! Tutaj jest gawęda na temat:
OdpowiedzUsuńhttps://sirencityboy.pl/garbarnia-konarzewskiego/.
Reprywatyzacja nie była taka dzika, skoro posesję dostał (wg powyższego źródła) krewny garbarza. Bywało, że spadkobiercami na mocy umów, dz.u i wyroków w imieniu RP, zostawały jakieś męty nierozpoznanego pochodzenia.