"Z banku pędzę na Elektoralną. Delegat oznajmi mi, że powstanie wyznaczono na godz. 5 po południu [...]. Delegat jednocześnie przeprosił mnie za podjęcie decyzji wspólnie z Borem bez mojego udziału [...], niemniej jednak.nie dysponując szczegółami, daleki byłem od posądzania kogokolwiek, a tym bardziej delegata, o jakąś intrygę czy złą wolę."
K. Pużak, Wspomnienia
Generałowi z the Delegatem śpieszyło się, żeby wykupić towary z pułek przed 17.00. Pużak byłby tylko konkurencją.
OdpowiedzUsuńThe legat, generał i inni działali pod presją wielu ciśnień. W ogóle im się spieszyło, nie tylko by obkupić się przed Pużakiem.
OdpowiedzUsuńW ogóle musieli dzialać szybko, żeby Monter się nie rozmyślił.
OdpowiedzUsuńps. mam nadzieję, że "pułka" nie zakrzywiła trajektorii przekazu :)
Monter, tak ksywka zobowiązuje...
OdpowiedzUsuń